Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-10-2007, 22:55   #105
Drzewiec
 
Reputacja: 24 Drzewiec jest na bardzo dobrej drodzeDrzewiec jest na bardzo dobrej drodzeDrzewiec jest na bardzo dobrej drodzeDrzewiec jest na bardzo dobrej drodzeDrzewiec jest na bardzo dobrej drodzeDrzewiec jest na bardzo dobrej drodzeDrzewiec jest na bardzo dobrej drodzeDrzewiec jest na bardzo dobrej drodzeDrzewiec jest na bardzo dobrej drodze
Stan Hamilton

- Ja nazywam się Stan, Stan Hamilton... Jestem Chemikiem- Stan nadal nie mógł dojść do siebie. Nie stał w miejscu, krążył dookoła karetki, nie mógł się napatrzeć na ten cały cudowny sprzęt...- Co więcej... Nie do końca znam miejsce swojego pochodzenia, bowiem przez większą część życia podróżowałem. Byłem w Miami, Nowym Yorku, nawet w Detroit. Zjechałem niemal całe Stany... no i cóż. Dorywczo pomagam ludziom, sprzedaję lekarstwa, medpaki i inne takie chemiczne świństwa, w których się babram. Jestem tu z powodu, który może nam przysporzyć kłopotów, ale póki co nie mam co o tym gadać, bowiem jestem zbyt szczęśliwy... z tego cacka- poklepał karetkę po masce.
- Fajno- zagryzł wargi Chemik.- Zakończyliśmy para... patafialne kółko zwierzeń, ruszmy tyłki, nim gangerzy wrócą. Może ruszmy do tego twojego kumpla, mało przyjaznych dusz w dzisiejszych miastach... spróbować nie zaszkodzi...
 
Drzewiec jest offline