| Kamil szybko wstał z ziemi i rozejrzał się po otoczeniu. Pospiesznie analizował sytuację, pojawiło się kilka niewiadomych. Tożsamość osoby przy kamieniu była oczywista zagadką pozostawała rzecz, która spadła z nieba.
-Zgadzam się z panem Żaboklickim. Dwie osoby powinny udać się na zwiad, sprawdzić co to było. Podejrzewam, że mogą to być jakieś rzeczy wysłane nam przez dowódctwo ale równie dobrze może to być pułapka zastawiona przez wroga. Nie możemy zapominać, że jeśli centrala mogła została przejęta przez siły wroga i użyta, żeby nam zaszkodzić. Jeśli tak się stało to mogli oni nawet wysłać własną ekipę, która ma nam przeszkodzić w misji. Tożsamośc tamtych dwóch- wskazał ręką na zabitego i mężczyznę stojącego obok kamienia -jest oczywista, prawdopodobnie to ich wciągnęło, zanim wyruszyliśmy. Niech ktoś przeszuka ciało, buty i ubranie tez powinniśmy zabrać, później może uda nam się je zamienić na obecne pieniądze. Oczywiście decyzja nalezy do dowódcy.- spojrzał na Amelię.
__________________ Jeśli masz zamiar wznieść miecz, upewnij się, że czynisz to w słusznej sprawie. Armia Republiki Rzymskiej Moje gg: 8819833 |