| Ninetongues. To wizja twórców. Poczekajmy do tego, co nam zaproponują. Z Twojego psotu (zwłaszcza drugiego) wywnioskowałem, że duża ilość pancerzy i broni to właśnie erpeg. Hmmm RPG to skrót od Role Playing Games a nie Roll Playing Games.
Kwestia podejścia. W Gothiku też nie ma największej ilości pancerzy, a miecze różnią się tylko nazwą, ale sercem gry jest fabuła. I tak właśnie widzę RPG w kompie.
Nie zgadzam się też, że lepiej by było grać bez "bagażu" Sagi. To gra na podstawie prozy ASa, toteż oczekuję, że będzie mrowie nawiązań do niej.
I ostatnia sprawa. Z tą specyfiką polskiej fantasy to bym nie przesadzał
Że to ona szczególnie jest brudna i mroczna. I u Anglosasów znajdziesz Kaya i Donaldsona, którzy raczej do klasycznej heroic fantasy tudzież sword'n'sorcery nie pasują, i u nas twórców, którzy do brudnej się nie dopasowują (Ziemkiewicz z "Achają'. Świat brutalny, ale bliższy realiom "ładniejszych" odmian fantasy. mieliśmy też Kwiatkowską, mamy Białołęcką z cyklem o młodocianych magach). No alet u już kwestia gustu co do ocen.
Pozdr |