Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 10-09-2007, 19:29   #6
Daria
 
Reputacja: 0 Daria jest na bardzo dobrej drodze
$: 3 617
Vadiel wyglądając na bardzo mile zaskoczoną, przysłoniła lekko usta dłonią.
- Ach, nie trzeba było panie Dantez. Ale w istocie wspaniały to gest z pana strony. Są po prostu przepiękne. Zaraz znajdę odpowiedni wazon.
Proszę. Zapraszam. Rozgośćcie się. Rozpłaszczcie i siadajcie.
Miło mi was wszystkich poznać. Widywałam już was wcześniej na balach, ale jakoś nigdy niebyło okazji porozmawiać.
Panie Black, wieszaki są w szafie. Proszę czuć się swobodnie.
Mirando… przepraszam, mogę mówić do ciebie po imieniu? Zwracajcie się do mnie Vadiel, czuję się dzięki temu młodsza. Proszę cię kochana, usiądź tutaj.
Czy ktoś miałby ochotę na łyczek czegoś rozgrzewającego zanim zaczniemy?-
mówiąc te słowa krzątała się nieco po pokoju wstawiając róże do porcelanowego wazonu. Była sympatyczna, starała się utrzymywać kontakt wzrokowy, gdy do kogoś mówiła. Wciąż uśmiechnięta próbowała przełamać lody. Ciepło i sympatyczna atmosfera, jaką roztaczała wokół były niemal namacalne.
 
__________________
...ładne oczy masz, komu je dasz? Nikomu ich nie dam. Wydłubie i sprzedam...

Ostatnio edytowane przez Daria : 10-09-2007 o 19:59.
Daria jest offline