| No tak ale rozpatarujemy sytuację krótko po Burzy Chaosu. Nawet proporcje te co podałem się zmieniły magów ognia będzie mniej duże straty na polach bitew ale za to cały czas trzeba pamiętać iż takie poruszenie witrów magii powoduje rodzenie się wiekszej ilości dzieci ze zdolnościami magicznymi.
Trochę się nie zrozumieliśmy do tych dwudziestu tysięcy licencjonowanych wliczam też uczniów magów w wieku dziecięcym, czyli tych, którzy nie podejmują jeszcze samodzielnych wypraw z powodu młodego wieku i potrzeby przyswojenia dużej ilości bardzo ważnej podstawowej wiedzy, czyli aktywnych uczniów, którzy są już dopuszczeni przez preceptorów do samodzielnych wypraw będzie w każdym kolegium do tysiąca zakładając różnice, czyli np magów ognia jest dużo i stale napływają nowi tak samo jest z magami światłości za to cienia i śmierci jest najmniej. I tam uczniów w kolegium śmierci bym określił ilość na jakiś 150 nie więcej i to wszystkich tych, co się jeszcze uczą i tych, którym pozwolono na samodzielne poznawanie świata.
Inaczej te dwadzieścia tysięcy jest to liczba aktywnych i potencjalnych magów kolegialnych to znaczy nieposiadających zdolności do samodzielnego poznawania magii jak u guślarzy.
__________________ Choć kroczę doliną Śmierci, Zła się nieulęknę. Ktokolwiek walczy z potworami, powinien uważać, by sam nie stał się potworem. gg 643974 Zło kroczy ulicami. Coś się psuje. Aby człowieka docenić wystarczy kliknąć na wagę albo notkę wpisać... |