| Uira trzymała się z tyłu idąc powoli uliczkami zatłoczonego miasta. Niewiele osób zwracało uwagę na otuloną workowatym strojem i zakapturzoną Tarentiankę. Blask krwawego księżyca wszyscy powitali z radością... czyż nie jest on błogosławieństwem z racji uzdrowicielskich własności. Uira ignorowana przez gapiów przepychała się w kierunku portu za szermierką... W jej umyśle niecierpliwość walczyła z rozsądkiem.
Kobieta szermierz kierował się do doków...Ale Uira nie interesowała się dlaczego. Jej głowę zaprzątało tylko jedno słowo: ZEMSTA. Z każdym krokiem obmyślała kolejny plan ubicia kobiety. Oceniała każdy krok, każdy ruch jaki wykonywała szermierka. Szukała słabych punktów.
Doszli do doków. Uira spojrzała na morze krwi...Takie skojarzenie idealnie pasowało do morza skąpanego w czerwonym blasku księżyca.
Przez moment spojrzenie na morze wzbudziło w kobiecie dziecięcy zachwyt. Pojawienie się księżyca wywołało fale, nadając morzu dziki wygląd. Doki wydawały się pustoszeć. Większość pielgrzymów kierowała się w głąb miasta. A wraz z nimi miejscowi, handlarze zarówno z miasta jak i z okolic, którzy przybyli specjalnie na tą okazję...Było tu ciszej, jedynie wiatr od morza wiał mocniej poruszając szatą Uiry...Odsłaniając długie i zgrabne nogi, przyzwyczajone jednak do długiego wysiłku. Uira szła nadal za kobietą, choć cierpliwość kończyła jej się z każdym oddechem...Była niemal gotowa zaatakować i zabić tą kobietę...Niemal.
Uira zdawała sobie, że przeciwniczka jest szermierzem...Taki niespodziewany atak mógł Uirze dać kilka minut przewagi. Ale potem szanse na zwycięstwo malałyby powoli z każda sekundą.
Nie, Uira miała dość porażek, dość lizania ran...Tym razem nie pozwoli, by gniew przyćmił rozeznanie w sytuacji. Postanowiła, że poczeka i tak zrobi. Sięgnęła po kawałek materiału wystającego z jednej skrzyń...Jeśli jej się uda zauważyć Uirę, to ta na migi wytłumaczy, że chciałaby jej autograf...Tak, to był według Uiry, dobry pomysł. Ci szermierze są tacy zadufani w sobie. Na pewno uwierzy.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. |