@ Grey - Eee a czemu nie? Znaczy ja nie widze problemu, co prawda sprowadzać się to będzie być może do wymyślania wrogów i ich posunięć, a anstępnie przedstawienie ich w fabule. Może to brzmi trochę dziwnie, ale każdy ma swoje gusta. Zreszta fakt grania postacią jakiegoś typu/profesji nie wymusza działań "zawodowych" np można grać wojskowym, ale nie jest powiedziane, że od razu trzeba prowadzić wojnę. Tak samo można grać Nosferatu, który "w tle" wyszukuje informacje, natomiast w czasie sesji nie znajdzie żadnej informacji, albo... jeśli fabuła będzie tego wymagać to on poprowadzi dany wątek "np zbadanie nastrojów chłopów względem jakiegoś niepokornego możnowładcy" Wiele rzeczy się da, a nosferatu są cute
