Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-18-2007, 21:26   #30
merill
Wasteland warrior
 
merill's Avatar
 
Reputacja: 4 merill jest jak klejnot wśród skałmerill jest jak klejnot wśród skałmerill jest jak klejnot wśród skał
$: 95 183
1. Zygfryd Von Truttcheweitz
2.Jest człowiekiem. Prawym rycerzem Zakonu, obecnie służy pod rozkazami swojego wuja Marszałka Zakonu Burkharda von Truttcheweitz

3.Zdjęcie jak tylko znajdę wrzucę. Jest to młodzian postawny, z jego osoby biją siła i zręczność. Z godnością nosi insygnia zakonne, jest wierny wujowi i Zakonowi.

4.Jego ojciec, Adolf von Truttcheweitz, oddał go jeszcze jako giermka na służbę do brata, który regularnie piął się w strukturze zakonnej w nadziei, że służba u niego przyniesie synowi zaszczyty i rycerską sławę.

5. Zygfryd jest biegły w rycerskim rzemiośle, nie sprawia mu problemu walka toporem, mieczem czy buławą. Z wprawą używa tarczy. Towarzyszy już marszałkowi 6 lat. Miał okazję walczyć u jego boku z niewiernymi w Ziemi Świętej. Wuj zabierał go także na krucjatę z trochę "mroczniejszymi" wrogami Boga Jedynego. W raz z nim przybył Europy, do Prus by pomagać mu w jego obowiązkach. Jest jego prawą ręką i przybocznym, zwykle to on dowodzi z ramienia wuja jego zbrojnymi. Wuj nie zdradził mu celu przybycia na zamek, ale on niema zamiaru wtrącać się w jego plany. Będzie wiernie wypełniał jego rozkazy i bronił przełożonego. Ku chwale Zakonu!


P.S. Jutro postaram się uzupełnić tę kartę postaci.
 
__________________
Rangers lead the way - 2 batalion Rangersów - 6 June 1944 - Omaha Beach
11844451 - moje gg. Z przyczyn niezależnych ode mnie, czyt. praca do wtorku następnego tyg będę miał ograniczony dostęp do netu, wszystkie zaległości odrobię po wtorku. Przepraszam.

Ostatnio edytowane przez merill : 11-18-2007 o 22:08.
merill jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem