Wątek: Oddech śmierci
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-21-2007, 10:29   #6
Cedryk
 
Cedryk's Avatar
 
Reputacja: 4 Cedryk wkrótce będzie znanyCedryk wkrótce będzie znany
$: 154 702
- Nie zgłosiłem się na ochotnika - ripostował poborca. - Tak po prostu wypadło. Chciałbym dodatkowo zaznaczyć, iż nie jestem woźnicą i nieczęsto siedzę w tym miejscu. A tak poza tym to mogłeś łapać słoje, to może by się nie pobiły.

- Gdybym miał coś do ciebie już byś szukał zębów na drodze tak ogólnie wkurwiony jestem na tego dusigrosza, który sobie ubzdurał taki transport.

- Do stu demonów za darmo, gÅ‚owy nadstawiać nie zamierzam a pewnie bÄ™dzie chciaÅ‚ nam całą wypÅ‚atÄ™ potrÄ…cić. MógÅ‚ sam powozić i pilnować swojego wozu. Zawracamy do wsi póki jesteÅ›my od niej o rzut kamieniem. SwojÄ… drogÄ… niezÅ‚y z tego kupca idiota sam towar puszczać, teraz po Burzy jak tyle transportów ginie. Do diabÅ‚a nie dam jakiemuÅ› pokurczowi paść siÄ™ nasza krwawicÄ…. Sprzedamy sami wszystko wiÄ™cej zarobimy. – poczym pociÄ…gnÄ…Å‚ z bukÅ‚aka solidny Å‚yk piwa i gÅ‚oÅ›no czknÄ…Å‚ aby przerwać ciszÄ™, która zapadÅ‚a po jego wypowiedzi.
 
__________________
Choć kroczę doliną Śmierci, Zła się nieulęknę.
Ktokolwiek walczy z potworami, powinien uważać, by sam nie stał się potworem.
gg 643974 Zło kroczy ulicami. Coś się psuje. Aby człowieka docenić wystarczy kliknąć na wagę albo notkę wpisać...
Cedryk jest offline