Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 26-11-2007, 17:26   #25
Marcellus
 
Reputacja: 51 Marcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodze
Idac przez las Piotr rozmyslal o slowach wrozki. Ktos mialby mu przebaczyc za jego istnienie ? Bzdury !! Chlopak wiedzial ze napewno nie bedzie potrzebowal przebaczenia kogos takiego. Poczatkowy smutek zostal zastapiony wsciekloscia. Byl wsiekly na wrozke ze gadala takie bzdety. Za kogo ona sie ma ? Mama napewno by ja okrzyczala gdyby tu byla.

Musialem upasc na glowe, i teraz jestem nieprzytomny. Niedlugo obudze sie w szpitalu. Napewno, nie ma co przejmowac sie slowami jakiejs tam pseudo wrozki.
Nagle niemal ze wpadl na dziecko idace przed nim. Pochod zatrzymal sie nagle.
W poblizu na kamieniu siedzial potwor. Piotr widzial juz taka bestie w filmie ktory podgladal przez szpare we drzwiach. Mama nie lubila jak ogladal takie filmy. Z przerazeniem wykrzyknal.

-To wilkolak !! Jak nas ugryzie to tez zamienimy sie w zwierze!
Po chwili bestia przemowila :
Witajcie dzieci.- to calkowicie go zaskoczylo. W filmie wilkolak nie mowil za wiele, a juz napewno nie widal sie calkiem uprzejmie.
Szykujac sie do ucieczki wyszedl przed reszte dzieci. W koncu niby mial sie nimi opiekowac.

-Dzien dobry panie Wilkolaku.- powiedzial slabym glosem.
 
Marcellus jest offline