| -Ja i Cadard idziemy do palladynów. Ciche mordy będą lepsze niż jak naprzykład Zygfryd zacznie walczyć otwarcie. Jestem mrocznym elfem i nie gustuje w demokracji. Cicho Jaszczurko! Cadard idziemy!- powiedział i skrył się z Cadardem w mroku.
-Idziemy na łowy... - szepnął Cadardowi do ucha i umkneli w cieniu...
__________________ Kiedy rodzisz się, nawet góry toną we krwi...
I nastał czas że wylał Hades!!! |