WÄ…tek: [sesja] Sztukmistrz
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-30-2007, 08:23   #7
Arango
 
Arango's Avatar
 
Reputacja: 7 Arango jest po prostu świetnyArango jest po prostu świetnyArango jest po prostu świetnyArango jest po prostu świetny
$: 139 011
Kacper

Popatrzył podejrzliwie na piwo. Wcale nie był pewien, czy kelnerka nie napluła do niego. W końcu jednak machnął ręką i upił łyk. Zdarzało mu się już spożywać gorsze rzeczy. Wytarł wierzchem dłoni usta z piany. Piwo było naprawdę dobre, a ciepło bijące od kominka przyjemnie rozgrzewało. Wyciągnął więc wygodnie nogi, chcąc wysuszyć zmoczone buty i jeszcze raz przemyślał prośbę kelnerki. Właściwie to mógł dziewczynie pomóc, zdobywając sobie jej wdzięczność, choć na jakieś profity w łożu raczej nie mógł liczyć. Choć z drugiej strony podanie jej kilku ziół może jedynie spowodować u niej biegunkę a nie, zapewnienie chwilowej bezpłodności czy poronienie. Nie musiała się kłaść z byle kim w stajni na sianie. Nie przewidywał że zostanie tu tak długo, by dziewoja dowiedziała się że podał jej nie to co "zamówiła"

Nagle jednak z powrotem zmarszczył czoło, namacując w kieszeni feralną kartkę. Jesteś głupcem Kacper - powiedział sobie. Wyrzuć ją i zapomnij. Problem w tym, że za rozsądny to on nie był nigdy i chyba dalej nie zamierzał. No i te oczy elfki.

Piwo się skończyło, zamówił następne i szklaneczkę tutejszej wódki. Gdy barmanka podała mu je szepnął.

- Może wieczorem będę mógł Ci pomóc.
Ta pochyliła się nad stołem prezentując obfity biust.
- Panie odwdzięczę się, przysięgam - jej wzrok mówił, że faktycznie w odwięczaniu posunie się dość daleko. Kacper poczuł falę gorąca bynajmniej nie pochodzącą z kominka. Odchrząknął i wyprostował się.
- Na razie potrzebuję izby w karczmie. To raz. I co znajduje się na ulicy Uber - panno - dodał mrugając porozumiewawczo okiem.
- Aha i jak nazywa się ta karczma bo nie zauważyłem ?
Faktycznie zdenerwowany spotkaniem z elfką i łysoniem nie popatrzył nawet na szyld. On po prostu wszystkie spelunki, knajpy i zajazdy już intuicyjnie wyczuwał.
 
__________________
To co nazywamy normalnością to tylko krąg światła wokół ogniska.
Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie.
Jak rozśmieszyć Boga ? Opowiedzieć mu o swoich planach.
Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch.

Ostatnio edytowane przez Arango : 11-30-2007 o 08:26.
Arango jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem