Się odezwał... pfff....
Ja zawsze gram krasnoludem. Jak próbowałem grać człowiekiem - max pół godziny i zabawa się skończyła. A tak przynajmniej można śpiewać sprośne piosenki, bekać, pierdzieć, chlać piwsko (nie jakieś tanie elfie wina!) i do tego naprawdę dobrze się bawić
Btw. Witam wszystkich
