Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 12-10-2007, 08:42   #11
Eperogenay
 
Reputacja: 1 Eperogenay jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 828
Ok, ale coś mi tu nie gra. Nawiązano w początku tematu do komentarzy do Mrocznych Wieków a mówimy o Magu współczesnym. Mam rozumieć, że dokonujecie wprowadzenia w sam świat Maga czy też ktoś pod moją nieobecność "uprościł" Dark Ages do Ascension? Jak mówi Wstąpienie: Rzeczywistość jest subiektywna. Magowie w Dark Ages nie znali pojęć i terminologii znanej współcześnie więc chciałem wiedzieć, skąd się to wzięło...

W wypadku współczesnego to no cóż, pierwszy post i od razu zgłaszam, że mogę dołączyć do puli odpowiadających na niektóre pytania...

Generalizowanie tak Malkavianów jak i Maruderów poprzez wrzucanie ich do jednego worka jest moim zdaniem karygodne... Każda Cisza jest inna, chyba, że mówimy o wspólnej dla danej grupy... ale nie sądzę, by moja kochana Maruderka z jednej prowadzonej przeze mnie sesji zabawiała się "Malkavian Madness Network"... o,o
Zbzikowane staruszki w rodzaju Baby Jagi nie przejmują się obłędem innych aż tak

EDIT:
Pozwolę sobie tutaj zacytować...

"(...)A coś więcej? Bo ja naprawdę nie znam systemu, a Maga w wersji pierwszej znam z kilku sesji bez czytania podręcznika."

Coś co wielu osobom się spodoba, inni uznają, że zabiera z Maga cały urok a ja sądzę, że jest to świetny sposób by "między ludźmi" udupić swoją postać dla zabawy... styl Magyi opisany w Orphan's Survival Guide czyli tzw. Wishing Real Hard
Moim zdaniem doskonale pasuje do Sierot w Dark Ages.
Że co? Że to robi każdy Mag? Nie do końca. Aby skupić swą wolę Mag potrzebuje rekwizytu.
Dla jednego jest to różdżka, jeśli jego Paradygmatowi to pasuje może rzeczywiście rzucać nią "czary" jak w Harrym Potterze, kwestie tego czy mu się coś uda z tym zrobić pozostawmy na inny raz.
Wishmaking pozwala poprostu coś... zażyczyć, wyprosić, wytworzyć myślą czy coś... pozwala to często na idealne stosowanie Magyi przypadkowej i ew. niewiarę markowanie stwierdzeniem "Mam dziś szczęście" bądź podobnym. Sama technika polega na BARDZO MOCNYM uwierzeniu, że to co chcemy zrobić jest prawdziwe...
Ładnie przedstawia Paradox takiego rozwiązania (tłumaczenie cytatu z pamięci) "Chciałbym by ten mężczyzna stąd zniknął... NIE W TEN SPOSÓB!". Pobudza wyobraźnię? Zapwene tak. Ale jak wiadomo dla każdej Sfery można mieć inną metodę.
Miałem Maginię, sierotę z nastawieniem na Verbenę, która postrzegała Życie na mikroskopijnym poziomie. U niej też był pewien rodzaj Magyi (wybaczcie, dla mnie to słowo pisane dużą literą wygląda najlepiej) życzeń, gdyż rozkazywała bakteriom wykonywanie dla niej zadań... zwykle (Entropia) korozja i takie rzeczy, albo wprowadzenie do organizmu żyjątek przyspieszających regenerację nieraz całych organów... cóż, to ostatnie niestety mimo wszystko BYŁO wulgarne... i raz się przeliczyła na swoich "żyjątkach"

Och... rozpisałem się O_o
 

Ostatnio edytowane przez Eperogenay : 12-10-2007 o 09:07.
Eperogenay jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama