| Ja, jako, że na psychologii znam się tyle co z filmów psychologicznych, uznaję ten tekst za zupełnie niezrozumiały i zbyteczny... dla mnie cała zabwa w RPG to odgrywanie się w kogoś zupełnie innego, o innej psychice i umyśle. Uważam, że każdy gracz, który bierze sobie do serca grę, staje się ,na te kilka chwil, kimś zupełnie innym. Ale czy można mówić o "zmianie" psychiki? Raczej nie... po prostu wczuciu się w inną.
__________________ "You bringin' weapons?"
"No."
"Then you ain't changin' nothin'." |