Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 27-12-2007, 01:29   #7
Kerende
 
Reputacja: 2641 Kerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputacjęKerende ma wspaniałą reputację
To i ja... Dawno mnie nie było i trzeba chyba znowu wziąść się do gry.

Karta Postaci: Kerende

Imię: Kerende

Rasa: Kotołak

Klasa: Złodziej

Historia: Opowieść Kerende jest historią na parę wieczorów, lecz jak widzę macie mało czasu.- powiedział Lenkis stojąc przy oknie i spoglądając na rozpościerające się wzgórza i powoli spływające kropl deszczu po szybie. W kominku paliło się parę drewienek, które były jedynym żródłem światła i ciepła w pomieszczeniu. Po środu pokoiku stał mały stolik, a przy nim na zdobionych srebrem i złotem krzesłach siedzieli dwaj panowie ubrani w szerokie spodnie i koszulę w kratę. Twarze swe ukrywali w glebokich kapturach. Milczeli.- Widać panowie mają chwilę.- stwierdził Lenkis ubrany dosyć oryginalny płaszcz, ktory lekko ukazywał przyszłościową modę. Lekko podsiwały mężczyzna nazywał go smokingiem.- Dobrze więc... Kerende był wychowywany przez dosyć biedną rodzinę. Mieszkali oni w małej chatce pod lasem. Nic wyjątkowego. W jego rodzinie był zwyczaj, który nazywali Obrzędem Przeznaczenia. Zwykły zabobon, ale powiadali, że to się sprawdza. Kiedy chłopak osiągnął wiek 7 lat nadeszła pora na wykonanie rytuału.- Lenkis odwrócił się do panów, lecz ci wpatrzeni w ten sam punkt podłogi nasłuchiwali słów staruszka. Nie omijali żadnego. Widać byli "treściwymi" słuchaczami. Lenkis nie widząc zainteresowania jego osobą zwrócił wzrok na kominek.- Rodzice Kerende przygotowali wszystko. W ich niewielkim salonie wykonali okrąg, a w środku narysowali kwadrat, na których kątach postawili świece. Poprosili syna, aby wszedł do środka. Posłusznie wszedł, a ojciec chlopaka wypowiedział słowa: Destate Se Sone! Ogień ze świec zwiększył się, a koło zaczęło wirować. Dym ze święc uformował się w twarz kota. Przeznaczenie Kerende było znane już rodzicom... Po całej sprawie chłopak padł nieprzytomny na ziemię. Tak oto Kerende stał się Kotołakiem. Zresztą jego rodzice przewidywali taki ciąg wydarzeń. Ojciec i matka także byli Kotołakami. Ukrywali to przez lata, a po obrzędzie wyszło to na jaw. Później trenowany przez ojca wywędrował w świat. Przemieniał się bez większych problemów. Znalazł nauczyciela złodziejstwa i nauczył się reszty. Chyba tyle...- Lenkis odwrócił się. Panów już nie było, a na stoliku leżała zapłata za informację...

Plecak: Dwa sztylety, rurka, worezek z 10 zatrutymi strzałkami.

Wygląd przed przemianą: Jest wysokim 25 letnim chłopakiem o długich czarnych włosach. Rysy twarzy są... Kocie... Tylko tak można to określić. Lekki zarost podkreśla jego dojrzałość. Czarne jak atrament oczy wyglądają zapatrzone w dal. Chodzi w obcisłych czarnych spodniach. Nie ma żadnego okrycia górnej części ciała. Pas, za którym znajdują się dwa ostre jak brzytwa szylety, rurka o długość 20 cm i woreczek ze strzałkami.

Wygląd po przemianie: Jego wygląd najprościej można określić jako czarna pantera. Długie wąsy i zamaszysty ogon. Jego pazury przy mocniejszym uderzeniu mogą przeciąć deskę. Kły momentami można dojrzeć w sytuacjach nerwowych. Jego ścisk potrafi zabić w jakieś 20 sekund. Jednak coś go wyróżnia od pantery. Jednak tułów jest inne... Posiada ogon kły pazury, ale jego postawa przypomina zwykłego człowieka. Porośnięty czarną sierścią chodzi w lekko brązowej przepasce biodrowej. Silne nogi pozwalają mu na szybkość, którą ciężko porównać do czegokolwiek. Skoczność zwiększa się, a siła którą posiada w łapach wykorzystuje mądrze.

I jak?
 
__________________
Znał tylko jedno zaklęcie... Pokonał smoka... Uratował towarzyszy... Pomógł czarodziejce... Nigdy nie stracił wiary... Miał nadzieję... Dlatego moje motto brzmi...
Wiara, Nadzieja i Lojalność... Nigdy o nich nie zapominaj.

Ostatnio edytowane przez Kerende : 27-12-2007 o 23:21.
Kerende jest offline