| Może dzikie konie to rzadkość, ale teraz nie mówię o jednym, konkretnym przykładzie. Mówię o ogóle. Jakiekolwiek zwierze. Koń oswojony może nie uciec, ale ptak? Jeleń?
System nie kuleje na tym, że może się coś nie udać, ale że w systemie magii za dużo rzeczy na raz może nie wypalić, co powoduje rzucanie czarów niesamowicie trudną i ryzykowną czynnością.
Zależy od której strony ktoś ma się odważyć zaatakować maga. Czy bohater pod wodzą gracza, czy BN. Ale tutaj nie będę się sprzeczał bo masz rację.
Z Johanem zgodzę się, jeżeli chodzi o magów cienia itp. Ale nie do końca. Zależy jaki czarodziej ognia. Arcymagów nie jest dużo, tak samo mistrzów magii. A nikt o niższym stopniu tak dobrze walczył nie będzie. |