| „Plon Norwidowy”
Miałeś Ty d u s z ę n i e w s t ą ż k ę błękitną
I ziemi dosyć, tyle, co pod stopą,
A Boga w sercu... nigdy nie przekwitną
Ust Twoich kwiaty, coś nad Europą
Zasiał, wzgardzony - dzisiaj zmartwychwstały
Jesteś ich głosem, chociaż nie w Weronie
Dom Twój Pielgrzymie stoi pełen chwały,
Lecz tu skąd jesteś; gdzie na nieboskłonie
Łza lśni prawdziwsza i gdzie na nią czeka
Plon Twego siewu, jak na deszczu kroplę
Daną od Pana; gdzie druga powieka
I grób Twój roni ludzkie ł z y n i e s o p l e! |