| Ja powiem jeszcze że w magu akceptowalna jest każda wizja rzeczywistości. Co do kontroli i uogólnienia. Niby tak, ale dzięki temu właśnie przechwyceni przez technokracje przebudzeni mogą sobie łatwiej poradzić z szokiem przebudzenia. Uczucia ma i technokracja tego nie neguje. Wprost przeciwnie stawia umysł powyżej reszty ciała, tylko bez duszy. Tu nawet nie tyle chodzi o kontrolę co bezpieczny do bólu statyczny świat w którym nie kontroluje się umysłu bo nie ma potrzeby, gdyż każdemu jest tam dobrze. Utopia ale piękna. A i kiedyś paradygmat był bardziej przychylny tradycją niż nawet obecny technokratyczny. I co było? Byli magowie którzy troszczyli się tylko o sobie, a szarym ludziom było tylko zdychać.
__________________ Ad quas res aptissimi erimus, in iis potissimum elaborabimus. |