| Kiedyś zapewne tak. Pamiętajmy że moce dostępne dla magów czterysta lat temu są już dziś nieosiągalne. U mnie na sesjach operacje z awatarem są trudne i tylko niektóre rzeczy są możliwe co zresztą zgadza się z koncepcja w Magu gdyż wszelakie odczynienia z wielkim cyklem mają duże konsekwencje i straszny poziom trudności. Eutanos powie Ci że ktoś raz wykluczony z cyklu nie może do niego wrócić podczas gdy mówca marzeń może mieć inne zdanie. Tutaj raczej nie można opierać się na podręczniku chociaż może wyrocznie lub bardzo potężne istoty potrafiłyby takie coś zrobić (pamięta ktoś jeden z dodatków do maga z opisem sfer powyżej 5 kropek i „create new universe” na 9 poziomie?)
__________________ Ad quas res aptissimi erimus, in iis potissimum elaborabimus. |