Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 01-07-2008, 18:24   #6
DrHyde
 
DrHyde's Avatar
 
Reputacja: 2 DrHyde ma w sobie cośDrHyde ma w sobie coś
$: 47 613
Wolfgang koncentrując się na omijaniu kałuż, starał się nie zwracać uwagi na Calien, która najwyraźniej znowu chciała mu popsuć już okropny nastrój. Wie, że jeśli wjedzie w dziurę ukrytą gdzieś w zdradliwych kałużach, niechybnie nie dojedzie z tą zgrają do Middenheim. Ściągnął miecz z pleców i położył obok siebie. Rozejrzał się na boki w las, przypominając sobie garść plotek, przedstawionych przez karczmarza z Hunxe. Szybko odpędził od siebie złe myśli o stworach, którym mogli by posłużyć za kolacje tego dnia.

- Herr Felix…Do tej pory nikt nie spowiadał się z powodu przyjęcia zlecenia na eskortę karawany.

- Swoją drogą, ciekawe co taka panienka robi wśród nas…W dodatku ten jej zdradliwy akcent.

Po chwili milczenia podjął temat z powrotem, nie dając dojść nikomu do słowa.

- Zdecydowanie uważam, że i teraz nikomu do szczerości się nie zbiera. A ty Calien lepiej miej baczenie na trakt i las, który nas otacza, bo bardzo szybko możemy stać się pokarmem dzikich bestii. Herr Joachim wszystko w porządku tam z tyłu?!
 
__________________
Zapracowany - będą opóźnienia w postach. :(

Ostatnio edytowane przez DrHyde : 01-07-2008 o 19:04.
DrHyde jest offline