| Ok, ja się zgłaszam.
-Sagon, "złota rączka", mechanik, elektryk i mistrz prowizorki, nieodłączny Garand na plecach
- Wszystko co umiem nauczyłem się od ojca. Po jego śmierci opuściłem rodzinne miasteczko (o ile można tak nazwać na wpół zmiecione z ziemi miasto). Teraz tułam się i szukam różnych pozostałości starej cywilizacji, naprawiam to i owo, reperuję, sprzedaję i kupuję sobie kolejne dni marnego życia.
__________________ Spriengfield- 100 gambli
celownik optyczny- 60 gambli
aminicja 7,62- 3 gamble
trafić kierowcę czołgu przez wizjer- bezcenne |