| Johannes, homeosapiens, po co tak ofensywnie podany przykład sierżant v wędrujący mag tradycji ognia. Pierwsza runda jak biedny sierżant podbiega mag rzuca koronę ognia od tej pory sierżant, aby zadać cios w danej rundzie musi zdać test SW, jeśli go nie zda to nie atakuje w żaden sposób. a dalej już od maga zależy jak się z takim delikwentem rozprawi.
Co do profesji nie wiem czemu się akurat doczepiłeś zbójcy przecież został on zastąpiony przez skrytobójcę i ma wszystkie rozwinięcia które zabójca posiadał. |