| Kapłan podążył do stolika i także rzucił okiem na stos map Ciekawe, co więcej fascynujące... -mówił wpatrując się w papiery. Zaiste jesteś podróżniczką wnioskuje z tego co powiedziałaś. Gdzie znajduje się twój świat, bo rozumuje, że ktoś Ci dał nie ten zwój teleportujący co trzeba - uśmiechnął się pod nosem.
Kręcił wzrokiem to po mapach to mierząc przybyszkę w myślach mówiąc sobie Trza uważać nigdy nie wiadomo kogo Bane mógł tu przysłać...
Ostatnio edytowane przez Verax : 04-03-2008 o 14:44.
|