Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 01-19-2008, 21:36   #133
John5
 
John5's Avatar
 
Reputacja: 4 John5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie coś
$: 88 660
Joachim spojrzał zdziwiony najpierw na strażnika a potem na Jannę.

-Zaraz. Zaraz. O co w tym wszystkim chodzi pani Eberhauer? Najpierw wczoraj okazuje nam pani gościnę dając klucz do własnego domu. A teraz oskarża nas o włamanie? Niby jak mieliśmy się tutaj włamać, skoro drzwi niewątpliwie, jak na maga przystało obłożyła pani zaklęciami ochronnymi? Czy widać na nich jakiekolwiek ślady włamania? I dlaczego dopiero teraz pani to wszystko zgłasza, kiedy przespaliśmy całą noc tu? Wygląda na to, ze chce pani wrobić nas w przestępstwo, by samemu wziąść dla siebie zasługi za doprowadzenie ładunku, który wczoraj przywieźliśmy do miasta. Ja bym najpierw proponował zapytać się co sam pan Albrechta Helsehera o tym wszystkim sądzi, a dopiero potem wyciągać pochopne wnioski. Za bardzo mi to wszystko na spisek w nas wymierzony wygląda.-
 
__________________
Jeśli masz zamiar wznieść miecz, upewnij się, że czynisz to w słusznej sprawie.
Armia Republiki Rzymskiej Moje gg: 8819833
John5 jest offline