| - Nic Tobie sie nie stało? Wszystko wporządku?
To czego on dokładnie chciał od Ciebie ?Arogancki dupek... Ha Pomyślał pierwsze życzliwe słowa jakie słyszę na tej planecie poprawiając swe długie włosy . - Nazywam się Nokturn moja potęga albo jak wolicie specjalizacja to elektronika i mechanika .
Ostatnio czas swój poświęciłem na potęgowaniu mocy urządzenia treningowego, oraz zakresu jego działania. Z tym gladiatorem się nie udało mi porozumieć ,jego przodkami widać były skalne skorupiaki , lecz trzy umysły to już nie jeden Uśmiechnoł sie bardzo serdecznie rozglądając się po twarzach jego wybawców , poza człowiekiem sprawiali wrażenie że niejedną już walkę przeszli , i potęga ich sięga temu nadpobudliwemu kosmicie . Z wdzięczności za ukazana pomoc za waszym przyzwoleniem oczywiście chciałbym ofiarować wam drobny upominek . No i propozycję mam nadzieje ze nie do odrzucenia .
Wypowiadając te słowa rozejrzał się po wszystkich rozglądając się za upuszczonym wcześniej plecakiem . Nagle jego oczom ukazał sie przerażający dla niego widok , cały dobytek jego życia znajdował sie za niewrażliwym człowieczeństwo Nameczaninem . Bezwartościowy . Phi podniosę plecak zza nóg Nameczanina zanim ten zdepcze go przypadkowo, albo specjalnie , chyba nie jestem dla niego wiele wart . Pomyślał chłodno . - Więc jesteście zainteresowani dobiciem ze mną targu ..?
Ostatnio edytowane przez NokTurN : 01-21-2008 o 15:49.
|