Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 22-01-2008, 15:38   #1
Regot
 
[Storytelling - Autorski] Zapomniani Przez Boga



„[…] Nikt nie przypuszczał ze obrona będzie tak kosztowna, Wojskowi ciągle napierali na Roberta i oddział Michała, gdyby nie to że przygotowani i doświadczeni dawno zginęli by albo zostali wyparci. Zginęła może jedna albo dwie osoby ze strony wojskowych ale Piotrek z oddziału Michała został ranny, Robert musiał szybko podjąć decyzje gdyż amunicja się kończyła a wojsko szykowało się do jakiejś akcji, tak przynajmniej twierdzi Michał, a on zna się na tym. Mogli uciekać i zostawić całą broń i sprzęt albo grać na zwłokę i czekać na cud, ale nikt już nie maił złudzeń, każdy tylko czekał na rozkaz do odwrotu. Robert jednak ciągle się wahał, to pierwszy udany atak na placówkę wojskowych, udało im się nawet wtargnąć do magazynu z bronią, nie mógł tak po prostu odpuścić.
-Na co czekamy!, mówię przecież że coś szykują, nie atakują tak zawzięcie jak na początku, radzę się szybko wynosić.- Ciągle poganiał Michał, pozostali tylko mu przytaknęli i wyczekująco spojrzeli na Roberta. –Zabierzcie Piotrka. Michał, Czacha i ja będziemy was osłaniać. – Odpowiedział w końcu Robert, wszyscy bezzwłocznie zajęli się tym czym mieli, Piotrek szybko opuścił magazyn tylnym wyjściem gdzie jak się okazało nie napotkano żadnego oporu, nikt nie pilnował drugiego wyjścia. Gdy ranny Piotrek i pozostała trójka byli już bezpiecznie schowani w lesie i najpewniej w drodze do obozu Przyszła kolej na nich. Zaraz po wyjściu z budynku Michał wrzasną –Zamknąć Oczy! – w tym momencie jak na życzenie zrobiło się strasznie jasno, Michał i Robert zdążyli zamknąć oczy lecz Czacha nie miał tyle szczęścia, to były granaty, Michał nie wiedział jak się nazywają ale oślepiają na pewien czas przeciwnika, najwyraźniej wojskowym przypomniało się że jest drugie wyjście gdyż poczęli biec na około. Nie było czasu, Robert i Michał uciekli ale Czacha się potkną i nie miał szans, został złapany.
Robert i Michał musieli pójść do „Poczekalni” zawsze się tam idzie gdy było zbyt gorąco i istnieje możliwość ze ktoś może nas śledzić, W końcu nie można doprowadzić wroga w Prost do obozu a najlepiej jak by nie dotarł też do „poczekalni” gdy nabrali pewności że nie są śledzeni od razu ruszyli do obozu by uzupełnić zapasy i opowiedzieć reszcie co im się przytrafiło. W końcu nie można zostawić kumpla na łasce Wojska, trzeba będzie coś tym zrobić […] „





Witam, chciał bym ogłosić nabór do gry w moim świecie autorskim ale nim przejdziemy do opisu świata garść podstawowych informacji...


Gra będzie w klimatach postapokaliptycznych, do gry potrzebuję 3-4 osób. czas na odpisanie to 2 dni ale w ostateczności można odczekać nawet tydzień, wówczas trzeba sie gęsto tłumaczyć ale mniejsza o to rekrutacje zamykam prawdopodobnie 9 Lutego. Zgłoszenia wysyłać na pw. tak jak wszelkie pytania dotyczące gry. A teraz zapraszam do zapoznania sie z światem.

Historia
Czemu nastała Apokalipsa, jakie są jej skutki, kto jest winien ?

W roku 2012 nastąpił atak terrorystyczny niespotykanych rozmiarów którego skutki odczuł cały świat. Jak się okazało terroryści wykradli odpady z elektrowni atomowych którymi załadowali w samoloty, te z kolei poleciały do największych miast na świecie gdzie miały się rozbić, tak też się stało. Nim ktokolwiek zdążył ochłonąć i zareagować nastąpił kolejny atak przy użyciu broni biologicznej. Ta zabójcza mieszanka doprowadziła do rozpadu niemal wszystkich państw, z niewiadomych powodów przestały też działać satelity i nie było możliwości kontaktu drogą radiową chyba że przy użyciu najnowszych urządzeń wojskowych. Jako ze nie można było nawiązać kontaktu z poszczególnymi rejonami państwo się rozpadło. Wojsko zaczęło się organizować i na w miarę czystych terenach zakładać strzeżone osady. W rok po katastrofie nie wiele się zmieniło, skażenie osłabło ale za to ukazały się mutanty i inne kreatury. Nikt nie mówi tego głośno ale podobno pierwsze mutanty widziano tuż po pierwszym ataku terrorystycznym w okolicach baz wojskowych, miedzy innymi w okolicy strefy 51, tak przynajmniej mówiono w radiu przed zerwaniem łączności po drugim ataku. Czyżby za tym stało wojsko ? a może eksperymentowali genetycznie na ludziach ? czy to oni stoją za atakami czy terroryści ? jak terroryści to skąd broń biologiczna ? jak wojsko jaki był cel ataku ? co by chcieli osiągnąć?
Nikt i tak nie zadaje takich pytań bo nie ma to sensu, odpowiedzi i tak by nic nie dały. Każdy i tak stara się tylko przeżyć kolejny dzień i nie obchodzi go co było

Obecnie
Jak wygląda sytuacja obecnie, skąd broń i inne sprzęty ?


2017 rok, 4 lata po pierwszym i drugim ataku.Teraz każdy stara się przeżyć jak tylko może, część upodobała sobie życie bandyty, ci bardziej wykształceni poszli na naukowców. Reszta podzieliła się na dwie grupy, wojskowych i Wolnych. Ciężko o pożywienie jako że mięso nie wszystkich mutantów jest jadalne (a i tak trzeba odpowiednia przyrządzić) a supermarketów nie ma od dawna. Wszyscy starają się przeżyć wiec nic dziwnego ze często dochodzi do spięć, najlepiej maja naukowcy, jako elita tego świata są nietykalni i mają wszystkiego pod dostatkiem za wyjątkiem broni.



.......... :::::::::::::::::::: |||||||||||||| :::::::::::::::::::: ..........

I został przedstawiony zarys świata jeżeli chodzi o wasze postacie którym przyjdzie w nim żyć zaraz sie nimi zajmiemy, teraz jednak czas na dokładniejsze zapoznanie sie z 4 podstawowymi grupami.




Wojsko
Wojsko zaraz po apokalipsie przeżyło głęboki kryzys, wielu oficerów zginęło i zerwanie łączność nie wpłynęło zbyt dobrze na morale żołnierzy. na szczęście szybko zaczęli dochodzić nowi licząc na broń i umundurowanie. Obecnie wszystko wygląda mniej więcej jak było jeżeli chodzi o hierarchie w wojsku, tyle tylko że zamiast strzec granic utworzyło obozy i stopniowo stara sie oczyszczać coraz większe obszary z mutantów i innych przeciwności. Nie wszystkim sie to jednak podoba. Te Tereny wyzwolone przez wojsko nazywa sie koloniami, ludzie mogą tam bezpiecznie żyć nieprzejmując sie zagrożeniem ze strony mutantów czy innych nieprzyjemności, medycy zawsze śpieszą na czas a racje żywnościowe są równo rozdzielane, sęk w tym ze w zamian wojsko oczekuje bezwzględnego posłuszeństwa i ciągłej gotowości bojowej, każdy mieszkaniec koloni musi odbyć podstawowe szkolenie z musztry i posługiwania sie bronią.. Naukowcy wyniki swych badań przesyłają wojsku a ci w zamian zapewniają naukowcom ochronę. Wojsko wykorzystuje zdobyte informacje do efektywniejszego zwalczania mutacji.

Nie ma już zakładów wytwarzających amunicje ani innych fabryk większych fabryk, działają co prawda warsztaty w koloniach ale nie dają one za wiele wiec wojsko dysponuje tym co przed apokalipsa składowało w magazynach. Broń często sie zacina lub psuje wiec dawna żołnierska zabawa w rozbieranie broni na czynniki pierwsze, czyszczenie i złożenie z powrotem teraz stała sie codzienną rutyną. W Wojsku panuje dyscyplina, bezwzględne wykonywanie rozkazów przełożonych i gotować bojowa 24 na dobę.

Naukowcy
Naukowcy to najbardziej wykształcona ze wszystkich grupa która zajmuje sie poznawaniem i badaniem skutków mutacji i promieniowania. W spół pracują z wojskowymi choć sami woleli by wynajmować do tego celu innych ludzi. Wojsko konfiskuje wszystkie zebrane dane i używa ich do wyniszczania tych dziwnych a raczej nowych form życia zamiast najpierw je poznać. To właśnie chcą zrobić naukowcy, poznać. żyją w podziemnych bunkrach gdzie bezpiecznie mogą oddawać sie swojej pracy. Ich odkrycia nie tyczą tylko jak by chcieli wojskowi "czym zniszczyć to coś" lecz badają też jak to coś funkcjonuje i czego potrzebuje do życia, wbrew pozorom zmutowane organizmy mogą żyć równie dobrze na terenach napromieniowanych ,skażonych i czystych. Naukowcy opracowali też sposób na wprowadzenie mutacji do DNA istoty tak złożonej jak choć by człowiek, niestety za każdym razem mutacja jest inna ale naukowcy badają to w celu uzyskania leku zapobiegającego chorobom dziedzicznym i zwiększeniu wytrzymałości człowieka i innych rzeczach jak np. zwiększenie pojemności płuc itp. (wojsko o niczym nie wie)

Wolni
Nie wiadomo czego sie po nich spodziewać, jedni to totalni amatorzy a reszta to mistrzowie nad mistrzami, chodzą w pojedynkę albo w grupkach 2-3 osobowych. Takich nazywa sie wędrowcami ale są też osadnicy. Są o wiele liczniejsi i sie organizują w starych wioskach, lasach. tworzą obozy i starają sie współpracować. Wszyscy (Wędrowni i obozowicze) jednak mają różną bron i różne pancerze. jedyne co można o nich powiedzieć to to że nic nie można o nich powiedzieć bo każdy jest inny.

Bandyci

Bandyci nie są wybredni jeżeli chodzi o nowych rekrutów, większość to dawni zbiegowie, po apokalipsie zostali zwolnieni z więzień a że niewielu postanowiło być grzecznymi obywatelami państwa którego nie ma, postanowili wszystko czego chcą brać siłą. Są dość bezwzględni, nie liczą sie z nikim za wyjątkiem siebie na wzajem. Nie można im ufać ani nawet wierzyć ich opowieściom. Atakują w dużych grupach z znienacka, zabierają co chcą i zmywają sie zanim ktokolwiek sie zorientuje. Czasem jednak gdy wdadzą sie w bezpośrednie starcie nie uciekają lecz pokazują na co ich stać (a stać ich na wiele) umieją strzelać i dobrze o tym wiedzą ale często są nie doceniani. Bandyci najlepiej jednak radzą sobie w walce wręcz jako że nie przestrzegają żadnych zasad.





No i doczekaliście sie czas na tworzenie postaci Pamiętajcie ze wasze postacie należą do obozu którego przywódcą jest Robert. Chciał bym abyście opisali jak trafiliście do owego obozu, jak długo tu jesteście i czym sie zajmujecie (polujecie, chodzicie na zwiady, pilnujecie porządku, naprawiacie uszkodzone domy... to pozostawiam waszej kreatywności) .

[możecie wpisać albo imię i nazwisko albo Ksywę, ale oczywiście można i jedno i drugie. podczas wymyślania imienia i nazwiska pamiętajcie że akcja dzieje sie gdzieś w Polsce a raczej na jej dawnych terenach więc imiona Polskie]

Imię:
Nazwisko:

Ksywa/pseudonim:
Wiek:
Płeć: [taka jak w rzeczywistości ]
Wygląd: [komentarz chyba zbędny]
Historia: [tu proszę sie nieco rozpisać]
Nasz bohater: [Opiszcie co cechuje waszą postać, czemu sobie jeszcze nie strzeliła w łeb tylko stara sie dotrwać do jutra, co nim kieruje i czego sie boi]
Ekwipunek: [nie przesadzajcie z bronią, pamiętajcie ze wszystkiego jest mało wiec i amunicji, a lunecie do karabinu można zapomnieć tak jak o granatniku, poza tym kilka konserw, scyzoryk ale co do rzeczy typu karabin musicie napisać w historii skąd go macie ]





Ogólnie Sesja będzie polegała na odbiciu kumpla z niewoli, niektórzy z was mogą go znać ale nie żebyście sie z nim przyjaźnili. Jak można sie spodziewać trzeba będzie pokombinować jak go uwolnić bo frontalny atak to samobójstwo, po drodze rzecz jasna czeka kilka niespodzianek...
 

Ostatnio edytowane przez Regot : 22-01-2008 o 21:42.
Regot jest offline