Pogratuluj koledze kreski. Niestety mimika twarzy na pierwszym rysunku jest mało czytelna i ciężko określić relacje postaci. Jak dla mnie to ci "pierwotni" gdy zobaczyli tego "mnicha" z mecholaską i latającym towarzyszem uciekli na pozostałość statku/budynku poprzednich/obcych cywilizacji. Wywiązała się rozmowa, jednak pierwotni dalej nie ufają mnichowi. Mnich może być z innej planety, wskazuje na to dziwny kształt głowy (czy tylko mi się tak zdaje?). Ogólnie kojarzy mi się ten klimat z Atlantydą. Ponoć byli nieźle rozwinięci (o ile istnieli). Drugi rysunek to według mnie katastrofa statku kosmicznego. Popatrzcie na kłęby dymu, "iskierki" i jakby spaleniznę. Więcej nie potrafię powiedzieć.
EDIT: Już po kliknięciu wyślij pomyślałem, że to nie musi być katastrofa tylko lądowanie
