Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 01-24-2008, 08:02   #38
Eperogenay
 
Reputacja: 1 Eperogenay jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 838
Ja wciąż chciałbym zagrać Magiem z jakiejś wielowiekowej rodziny. (Tak, takie się także zdarzają, lecz nie jest to zbyt powszechne.) Z dziada pradziada mamy tą posiadłość, której chronimy przed złem. Nikt nie dostanie się do miejsca mocy, które od wieków daje nam siłę by opiekować się miastem... [A co, myślicie, że wszyscy Magowie poszukują Wstąpienia? Gdyby tak było to zapewne Wyrocznie nie byłyby li tylko legendami.]

Z powyższych zaciekawiło mnie pytanie: Jak wygląda proces szkolenia maga? I odpowiedź jaką udzielono.

Co do rozróżnienia, że tylko Technokraci mają takie instytuty mój kontrargument brzmi: Fundacje Akademickie wciąż są bardzo popularne. Ech, miejsce, gdzie możesz z innymi przy stole wymieniać się opiniami na temat jakiejś nowej Roty, na tematy Paradygmatu, czy też moralności wygrywania raz na dwa tygodnie w miejscowej loterii niemałych pieniędzy... ^^" To byłoby coś. I te wszechobecne certameny. [Pamiętam z jednej sesji (nie mojej, niestety) pojedynek dwóch Magów w innej formie: trzeba było nawrócić bardzo już jednomyślącą klasę w jakiejś szkole. Każdy miał na to miesiąc czasu. Biedne dzieci...]

Cytat:
wedle jednych podczas przemiany avatar ginie i nie wraca do wielkiego cyklu
Ciekawa teoria. Według niej Wampir taki mógłby czekać tysiąclecia aż napotka drugiego siebie [znaczy kogoś ze swą duszą]. Moim zdaniem mało prawdopodobna, ale interesująca. Mam postać, która uważa Euthanatoski Cykl za stek bzdur i halucynacji. Nie przekonał go nawet argument, że skoro nie tylko Euthanatosi wierzą w reinkarnacje i mają swoje dowody to to musi być prawda [dla niego: majaczenia po pijaku, zbiorowa paranoja i sposób na usprawiedliwianie zabijania lub zaawansowana kontrola umysłu przez innego Maga]. On twierdzi, że każdy ma tylko jedno życie... stąd właśnie chęci u niego odnalezienia Roty Nieśmiertelności, jako, że to Hermetyk, który studiował historię OoH to od Wampirzej Krwi trzyma się z daleka.

Ja mam inne pytanie: co sądzicie o Horizon Realms? Bezsensowne miejsca do munchkinizmu, czy też wspaniałe place nieskończonej kreacji i fantazji, pozwalające czasem oderwać graczy z Ziemi? Pamiętam, że implikacje Avatar Stormu i kłopotów z Umbrą w Revised były stworzone, bo gracze zbyt często zostawiali Ziemię i bawili sie w eksploracje [osobiście nie bardzo to rozumiem...].
I najbardziej zagadkowa Sfera: Czas. Macie jakieś własne teorie związane z podróżnikami w przeszłość?
 

Ostatnio edytowane przez Eperogenay : 01-24-2008 o 08:04.
Eperogenay jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem