. . .
Zak, boisz się już?
Bo oto nadchodzę ja. Tak, uparłem się na Ciebie.

To pierwsza prośba odemnie: Możesz skrócić jakoś ciąg przygody? Czyli opisać co się działo. Jakoś tam próbowałem śledzić waszą sesję, ale dłuuugie posty Alarona mnie do tego zniechęciły.
Jak będę miał jakieś pytania odnośnie sesji to jeszcze zapytam.