Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-01-2008, 19:03   #4
Labalve
 
Reputacja: 0 Labalve nie jest za bardzo znany
$: 9 384
Wolnym krokiem do środka wszedł – a właściwie wpełznął młody mężczyzna, tuż za drugim z niziołków. Brązowe włosy lepiły się do twarzy, a woda spływająca z nich zalewała jasnozielone oczy. Usta, wydłużone krótką blizną, drgały w kącikach z zimna. Kaptur, podarty prawie w całości opadał wzdłuż pleców. Chuda sylwetka przeczłapała za plecami pozostałych gości. „Wszędzie na gościńcach coraz więcej nieludzi i bandytów, a coraz mniej dobrych karczm. Może choć tu znajdzie się nie zawszone do granic możliwości, czyste łóżko?” – pomyślał młody szlachcic, którego herb przedstawiającym głowę lwa na czarnym tle z kometą o dwóch ogonach, dało się dojrzeć na ubraniu, pod fałdami płaszcza.
- Znajdzie się grzane wino? Tylko bez wody proszę, potrafię ją wyczuć bez problemu. – Zablefowałem - sam nie wiedziałem, czy zdołałbym to stwierdzić.
 
__________________
"Precz z agresją słowną!
Przejdźmy do czynów!" - Labalve

Ostatnio edytowane przez Labalve : 02-01-2008 o 19:12.
Labalve jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem