Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-03-2008, 16:17   #12
Panda
 
Reputacja: 3 Panda jest na bardzo dobrej drodze
$: 75 084
"Mały" Otto

Spojrzał na oddalającą się ziemie, po chwili siedział już na krzesełku.

- Otto, ja rozumiem, że to Cię zniesmaczyło, ale trochę kultury! Przeproś tego Pana natychmiast i wracaj do jedzenia. - skarciła go Lili.
- Y-ym - pokiwał przecząco głową - Nie przeproszę go! - odpowiedział.
- Otto, musisz. - nachyliła się i szepnęła mu do ucha - jeśli chcesz być dobrym łotrem musisz nauczyć się mówić to co inni chcą usłyszeć, a nie to co myślisz - mrugnęła do niego oczkiem.
- Ale on jest obleśny i fuj... I pluje... - zaczął marudzić, kręcąc noskiem.
Kobieta zbliżyła się do chłopca i szepnęła mu na ucho.
- Więc nie zniżaj się do jego poziomu i powiedz "Przepraszam", a pomyśl "Obleśny gbur". Ewentualnie pozwalam Ci powiedzieć "Przepraszam, ale ukarałem Pana w imię dobrego wychowania" - zaśmiała się cicho
Zrobił zamyśloną minę.
- No nie wiem... - mruknął.
- Ale ja wiem. Moja siostra za coś takiego dostałaby w nos . . . - powiedziała udając obojętność i stojąc prosto patrzyła na swoje pazurki jak gdyby nigdy nic.
- Więc...?
Odchylił głowę do tyłu.
- Nie ma to jak sięgnąć po odpowiednie argumenty... - mruknął pod nosem.
- Po prostu bojowość zostaw na obleśniejsze istoty niż ten krasnoludek - rzekła normalnym tonem nie ukrywając swojej wypowiedzi, ani nie maskując jej cichym tonem bądź szeptem
- Aha... - powiedział niezadowolony i poczłapał do krasnala.
- Jak coś to krzycz! - rzekła patrząc na małego, z rękami założonymi krzyżem na piersi

Otto kiwnął głową na znak, że zrozumiał. Podszedł do krasnoluda i spojrzał mu w oczy.

- Przepraszam za to, że Pan jest głupim gburem. I nie umie zachować sie w karczmie. Przepraszam. - powiedział i ukłonił się.
Jak to dzieci, szczere aż do bólu...

Otto odwrócił się i poczłapał na swoje miejsce.
 
Panda jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem