Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-07-2008, 20:42   #24
Labalve
 
Reputacja: 0 Labalve nie jest za bardzo znany
$: 9 384
Zająłem łóżko w rogu. "Nie mogę ryzykować odwracając się do tej bandy ścierwa plecami." Ukradkiem chowam nóż pod poduszkę. Kładę się na jednym z koców, drugim się przykrywam, a w trzeci owijam szpadę i obejmuję ją pod przykryciem.
- Jestem Mathew... Mathew. Podróżuję po świecie. Nie nawidzę jesieni, zimy i wczesnej wiosny, a także późnego lata. Potrafię zabić człowieka i... nie człowieka, bez mrugnięcia oka. Nie chcecie znać mojej historii.
Gdy to powiedziałem zastanowiłem się głęboko. "Dlaczego jestem taki opryskliwy? Napadam ich bez powodu... A z resztą, chrzanić nieludzi" Narzuciłem koc po szyję i rozejrzałem się po pozostałych. W normalnych okolicznościach starałbym się poznać wszystkich bliżej, czy nawiązać odpowiedź, lecz dzisiejszy dzień i "deszczowy dziadek" kompletnie mnie dobijały. Nadstawiłem uszu by wysłuchać pozostałych.
 
__________________
"Precz z agresją słowną!
Przejdźmy do czynów!" - Labalve
Labalve jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem