| Wzdycham.
„ To będzie ciężkie. Oni chyba nie lubią pracować w grupie. Tylko ten niziołek wydaje się mieć pozytywne nastawienie. Tak to będzie ciężkie. Jeśli nie zostawią mnie jak będzie niebezpiecznie to naprawdę będzie sukces. I do tego wszyscy gapia się na mnie jak na jakiegoś pederastę. Swoja drogą przydałaby się jakaś dziewka. ”
Przykrywam się kocami. Zasypiam dopiero wtedy, kiedy inni zasną. |