Wątek: [Serial] Lost
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-09-2008, 15:19   #44
traveller
 
traveller's Avatar
 
Reputacja: 3 traveller wkrótce będzie znanytraveller wkrótce będzie znany
$: 43 937
Jeśli chodzi o całość to moim zdaniem najlepszy serial od czasów "Archiwum X". Dużo wątków, zróżnicowani bohaterowie, ciągłe zaskakiwanie widza no i do tego wszystkie sezony trzymają wysoki poziom a ja wcale nie uważam, że od pierwszego sezonu jest coraz gorzej, wręcz przeciwnie.

Jeśli zaś chodzi o 4 sezon to.. pierwszy odcinek super, zwłaszcza że lubię duet Hurley&Charlie. Znowu kilka zaskoczeń i więcej pytań. Drugi już był słabszy, może dlatego że trzeba było wyjaśnić kilka rzeczy które nie szokowały jednak niczym szczególnym albo po prostu nasze wymagania ciągle rosną?
Lost zdecydowanie stawia więcej pytań niż odpowiedzi i może w tym właśnie tkwi przyczyna jego sukcesu? To skłania widza to myślenia odnośnie tego o co w tym wszystkim właściwie chodzi. Moja teoria na temat tego co się dzieje obecnie w serialu jest taka, że skoki w przeszłość jak i cały 4 sezon skończą się nie tylko wyjaśnieniem jak doszło do powrotu "Oceanic Six" do domu do której z całą pewnością należą Kate, Jack i Hurley, ale cofną się na wyspę do określonego momentu z wiedzą dzięki której będą mogli podjąć inne decyzje. Podobnie było już raz z Desmondem. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w planach wciąż jest jeszcze kilka sezonów to powrót na wyspę wydaje się nieunikniony, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę ostatnie słowa Hurley`a do Jacka "never say never". Poza tym Lost bez wyspy jest jak Prision Break bez więzienia.
 
__________________
<miejsce na twoją reklamę> xD

Ostatnio edytowane przez traveller : 02-09-2008 o 15:23.
traveller jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem