Achmed!

Mamy już wstążki, wyczarujmy confetti i baloniki, porozwieszajmy lampiony i zróbmy imprezę!

Ja się postaram o klimatyczną muzę, a Ty i Twoi towarzysze postaracie się o efekty specjalne ( przy odrobinie dzikiej magii może wam wyjść coś naprawdę odjazdowego

). Zakąsimy sobie pieczonego jaszczura- na pewno smakuje jak kurczak

(tak jak wszystko czego smaku nie da się do końca określić

) i będzie bibka nie z tej ziemi
