Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-11-2008, 20:12   #213
Scarlet
 
Reputacja: 2 Scarlet jest na bardzo dobrej drodze
$: 10 690
Calien skinięciem głową pożegnała sie z Xavierem. Odebrała klucz od Maxa i popatrzyła na towarzyszy.

Tak...Odpocznijmy.Jutro znów czeka nas długi dzień zapewne pełen niewyjaśnionych spraw. Być może odpoczynek rozjaśni nam nieco nasze położenie.


-Hm...Dwa pokoje. Dobrze, wiec ja będę nocowała w towarzystwie Maxa jeśli nie macie nic przeciwko, i jeśli oczywiście sam Maksymilian zechce dzielić ze mną pokój. Ostrzegam. Czasami plotę coś przez sen.


Na twarzy Calien pojawił się delikatny uśmiech.
Calien przywykła już do towarzystwa mężczyzn, które ostatnimi czasy było jedynym na jakie mogła się zdać. Nie czuła już skrępowania jakie miała jeszcze na początku kampanii. Z drugiej strony uważała, że ostrożności nigdy za wiele.

- Nie wiem jak wy ale ja jestem już padnięta.

Calien wyciągnęła ręce ku górze przeciągając się nieznacznie. Spojrzała w stronę Maksymiliana.

- W takim razie ja idę do pokoju. Padam już z nóg. Dobranoc panowie i życzę bezpiecznego snu.


Calien powoli opuściła pokój i udała się na górę. Zdjęła z siebie ubranie i szybko obmyła ciało. Nałożyła koszulę i położyła do łóżka. Założył ręce za głowę i patrzyła w sufit.
 
__________________
Didn't you read the tale Where happily ever after was to kiss a frog? Don't you know this tale In which all I ever wanted I'll never have For who could ever learn to love a beast?

Ostatnio edytowane przez Scarlet : 02-11-2008 o 20:34.
Scarlet jest offline