Ej, dobra, dobra, zanim się pożrecie: Tamta aluzja była czysto złośliwa, myślę, że trudno było to przeoczyć? Czasem, po prostu, insynuacje są silniejsze ode mnie, błagam o wybaczenie

.
Zastanawiam się, ileż można was poganiać... Rzecz jasna, mogę poprowadzić wam coś-tam dalej, ale czy doczekam się wreszcie chwili, w której zaczniecie współpracować? Czekam na nią z upragnieniem choćby i z tego prozaicznego powodu, że wasze połączenie się w grupę oznacza dla mnie potencjalnie pięć razy pisania mniej...