| Ale taka jest specyfika Świata Mroku. Intryga za intrygą. Tu nie ratuje się świata.
Zwróć uwagę, że największym wrogiem wampirów są inne wampiry, podobnie jest z magami czy wilkołakami.
W swojej prawie dziesięcioletniej karierze nie spotkałam się w WoDzie z tym, co nazwałeś "przygoda za przygodą". Rozwiązujesz jedną zagadkę, czy wykonujesz jakieś zlecenie, i w międzyczasie zdążyłeś się już umaczać w dziesięciu innych bagnach. To ma swoje uroki.
Także ja preferuję otwarte przygody, z których płynnie przechodzę do następnych.
__________________ Najlepszy nawet mag z nożem w plecach poważnie traci na umiejętnościach |