| Max
- uspokuj sie karle, wrzaskiem niczego nie zdziałasz, bedzie tak jak ma być, ja robie swoje a wy swoje... - spojrzał pod nogi, i podniusł turlająca sie własnie piłke - i pamietaj, nie gram według twoich regół, gówno mnie one obchodzą - wtym samym momencie rozerwał piłke rekoma. |