Wątek: Wiara i Honor
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-14-2008, 12:35   #54
Nefermaat
 
Reputacja: 0 Nefermaat nie jest za bardzo znany
$: 1 054
Doren stał wpatrzony w ciemność. W uszach pobrzmiewały echa przerażające szeptu :
- jestem...jestem...zawróć...nie chcesz...jestem...jestem...zawróć...nie chcesz...

Cała gromadka jednakowo zgodziła się, że należy wejść do podziemi. Morgul miał linę.

- Ano mo, bo coż to jest o tu na mnie przerzucone jak nie solidna lina? Nieco krótkawa ale może byc akuratna, ino pomozta mi ją do czego przywiązać. Byćta tak uprzejmi i gulnijta se i po łyczku... tak na odwoge

Doren zaczął się rozglądać gdzie można by ową linę Morgula zaczepic.
- Musimy zawiązać ją na jakimś drzewie. Kto mi pomoże? Spytał wskazując drzewo na, którym nadal zwiaała lina i kawałek pergaminu.
 
__________________
Touhdouny bi dafa eyneik
Farehny w gouli ana rageaa
Halely dounyaya
Nefermaat jest offline