| Proste jak drut, jest to jedyna okazja by wypić bez konsekwencji, więc zalałbym się w trupa.
W takim wypadku nie musiałbym się martwić o to ile szarych komórek zabijam, ani czy przeżyję zatrucie alkoholem, ani kacem, gorzej by było gdyby to się wszystko okazało blagą, w następnym dniu bym po wielokroć umierał, tak iżbym wolał aby taka bombka spadła, kończąc moje cierpienia.
__________________ Choć kroczę doliną Śmierci, Zła się nieulęknę. Ktokolwiek walczy z potworami, powinien uważać, by sam nie stał się potworem.
gg 643974 Zło kroczy ulicami |