Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-17-2008, 17:02   #80
Szarlej
 
Szarlej's Avatar
 
Reputacja: 3 Szarlej wkrótce będzie znany
$: 77 655
- Zastanów się lepiej nad dokładną odpowiedzią. Jak wrócę, masz śpiewać. Wszystko co wiesz.
W momencie kiedy wyjmowałaś colta przed Tobą wyrósł wielki czarny tunel. Tunel okazał się wielkim pistoletem a raczej armatą dla której można stracić głowę i to dosłownie.
-Odłóż to na ladę tylko spokojnie, nie chcę niszczyć swoich ścian śladami o kuli, która rozwali Twoją głowę.
Barman mówił spokojnie, pistolet trzymał oburącz. Za sobą usłyszałaś odgłos odbezpieczanej broni. W tym momencie drzwi na zaplecze się odtworzyły. Były to masywne metalowe drzwi, które bez wątpienia wytrzymają niejedno, bardziej niż na drzwi do kolejnego pomieszczenia wyglądały na drzwi wyjściowe, tylko, że zamki były po drugiej stronie. W drzwiach staną młody mężczyzna, jak większość osób w tym barze nie miał jeszcze trzydziestki, na sobie miał skórzaną kurtkę i spodnie. Brązowe włosy miał ściągnięte w warkocz. Prawy mankiet kurtki miał we krwi, podobnie jak prawą dłoń, jednak nie wyglądał na rannego. Stał tak, że nie widziałaś pomieszczenia za nim. Pocieszające było to, że nie celował do Ciebie. Zaległo milczenia, które przerwał.
-Math nie celuj w nią a Ty odłóż broń. Chcesz rozmawiać z dealerem? Po co żeby napisać artykuł do gazety? Jest masa zdrowszych tematów. W skutek reportażu z wystawy psów nie można zatruć się ołowiem. A może tak jak Twój poprzednik chcesz rozwalić dwóch z naszych?
Barman opuścił broń ale tak, że w każdej chwili może złożyć się do strzału.
 
__________________
Początek wojny - rekrutacja do CP, kontynuacja Problemów
Dyskusja na temat ról w świecie CP
Dyskusja na temat religii w CP
Grula!
Szarlej jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem