Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-23-2008, 10:55   #316
M.M
 
Reputacja: 1 M.M wkrótce będzie znany
$: 19 039
Mnie ostatnimi czasy zaczarował soundtrack do filmu "Everything is illuminated". Genialnie namalowane za pomocą muzyki krajobrazy nieco uśpionej Ukrainy, szczerze polecam. Z soundtrackiem tym ściśle wiążą się jeszcze dwie kapele, mianowicie Gogol Bordello i Leningrad. Pierwsza grupa (ciekawostka, jej wokalista gra jedną z głównych postaci w "EII") tworzy muzykę, którą najogólniej zwać można "własną". Niektórzy nazywają to Gypsy Punkiem, ale i ta nazwa odnosi się praktycznie tylko do tej kapeli. Leningrad to dość znana w Rosji, rodzima grupa, wykonywująca, nazwijmy to, folklorystyczny punk. Lubię też zrelaksować się przy melancholijnym Beirut, czy Augie March (z Australii). To jest moja, na dzień dzisiejszy, ścisła muzyczna czołówka. Oczywiście nie ograniczam się tylko do niej Od muzyki klasycznej, przez alternatywę, progressive jazz i blues, aż po dobry (podkreślam DOBRY) metal, wszystko to znajdzie miejsce w moim uchu (proszę nie odbierać tego dosłownie ).

Pomijając wszystko to, co wymieniłem wyżej, w moim sercu zawsze królować będą klasyki z lat 60' 70' i 80'. Oj tak...
 
__________________
Najpierw uśmiechy, potem kłamstwa. Dopiero potem kule.
*Babuszki. *Astronom.
(niestety przez chroniczny brak wolnego czasu, przez jakiś czas nie pojawię się na forum)
M.M jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem