| -Widzę, że jest tu osoba, która ma, choć trochę oleju w głowie. Mam nadzieję, że będziecie potrafili współpracować ze sobą. I mam nadzieję, że nie będę musiał wam pomagać.-
Mężczyzna zatrzymał się i wziął głęboki oddech. -Bo wierzcie mi, znam bardzo niemiłe sposoby na utrzymanie dyscypliny.-
Teraz odwraca wzrok na swojego trzeciego gościa. -Twoje milczenie uznaję za aprobatę. Pytaj, jeśli masz jakieś pytanie. Bo później nie będzie jak, nie mam zbyt wiele czasu.- |