| Używam wyczucia pobudek żeby domyślić się adresata przemówienia Vespera, a blefemstaram się nadać mojej twarzy kamienny wyraz.
Trochę czuję, że te słowa uderzają w moją osobę, ale cóż. Taka renoma zawodowa i nie da się tego zmienić.
"-Druid dobrze mówi. Pan jest zdenerwowany jakby przed nim stał potencjalny szpieg." - w myślach dodaję Ciekawe, który to?
"-A co do propozycji Marjana. Druid zna zarówno las, jak i jakąkolwiek magię. Popieram kandydaturę."
__________________ Oto pięść moja. Zna ją świata ćwierć...
Kto ją ujrzy, ujrzy swoją... śmierć... GG: 953253
Ostatnio edytowane przez Salazar : 02-27-2008 o 21:39.
|