Wątek: Czarny krogulec
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-28-2008, 15:45   #24
PolGraphic
 
Reputacja: 1 PolGraphic jest na bardzo dobrej drodze
$: 10 755
{dokładnie KP poślę Wam dziś wieczór, lub jutro koło 17}
[w sakiewce było 200 sztuk złota]

Tym razem burmistrz jakby za długo nie odzywał się do nikogo. Wydawało się jednak, że nie tyle przysłuchuje się rozmowie, co rozmyśla, co samemu powiedzieć drużynie. Wreszcie westchnął, i zrezygnowanym tonem powiedział:
- Co do Waszych podejrzeń. O tej misji nie wie nikt poza mną, wami i moimi zaufanymi informatorami, za nich mogę ręczyć głową, a nawet urzędem.
Wszystkim wydało się, że tym razem burmistrz jest całkowicie szczery, choć nie wszyscy zrozumieli jego system wartości.
- Co do tamtej potwornej...wyprawy - burmistrz na chwilę zdał się wyglądać na nieudolne dziecko, które zepsuło jakiś domowy sprzęt, i przyznaje się przed mamą do winy - o niej dowiedziano się z innego powodu. Przyznaję, jest moją winą, iż pozwoliłem, by o wyprawie wiedziała cała Rada Miasta i połowa ludzi w mieście. Ale zostałem już za to ukarany, ciągle jestem karany...
Zaczął przechadzać się po pomieszczeniu.
- Nie jestem żołnierzem. Zostałem burmistrzem, nie sądziłem, że za mojej kadencji zdarzy się coś takiego. Gdybym wiedział...
Spostrzegając, że zaczął nad sobą lamentować, burmistrz wyprostował się i znowu wrócił do poprzedniego tonu, jednak nie był już wstanie wywierać pierwotnego wrażenia:
- Co do naszych wiadomości. Na prawdę nie wiemy nic ponad to co Wam mówiłem. Wiele ryzykuję powierzając Wam nasze losy bez wiedzy Rady Miasta, więc Wy też powinniście mi zaufać. Jeśli chcecie zebrać dokładniejsze dane, poszukajcie na obrzeżach miasta, na południu, chłopi mieszkający pod lasem skarżyli się czasem na ataki jakiejś sekty, pewnie to ta o którą nam chodzi.
A w karczmie "Pod zardzewiałym mieczem" znajdziecie pewnie człowieka imieniem Modan. Jest to jeden z dwóch strażników, którzy przeżyli spotkanie z sektą, drugiego nie wiem gdzie szukać, ani jak ma na imię.
Jeśli chodzi o łupy i inne rzeczy, jakie zdobędziecie na sekcie, to możecie wziąć wszystko, poza ekwipunkiem zabitych strażników, który oddamy oczywiście ich rodzinom.
Proszę Was o jedno - o pośpiech. Jestem zdenerwowany, bo za chwilę mają się tu zacząć obrady Rady Miejskiej, a tym razem nie przekazuję im informacji o moich planach. Chyba sami rozumiecie, jak oceniliby samowolę burmistrza...
Poza tym nie ufam im, i jeśli ktoś ponad zwykłego kmiecia, z przyłożonym pod gardło sztyletem, mógł przekazać ostatnio sekcie jakieś informacje, to właśnie ktoś z Rady. O Was jestem spokojny, mam pewność, że w tym pokoju nie ma zdrajcy, a zostali mi jeszcze zaufani informatorzy, którzy działali tu jeszcze za moich poprzedników.
 

Ostatnio edytowane przez PolGraphic : 02-28-2008 o 16:20.
PolGraphic jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem