| - Możesz na mnie liczyć, karczma to moje drugie środowisko naturalne - odpowiedziałem żartem.
Nie mogłem się już doczekać opuszczenia tego pomieszczenia, a jeszcze bardziej użycia wreszcie mojego topora. Zbyt dużo czasu minęło od ostatniego razu. Mam tylko nadzieję, że ta przygoda nie skońćzy się zdradą.
- A panie burmistrzu, mam nadzieję, że z tą głową to było na poważnie - mówię gładząc ręką po ostrzu topora. - To co robimy?
Ostatnio edytowane przez Col. Frost : 02-28-2008 o 17:33.
|