Wątek: Wiersze
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-04-2008, 10:41   #125
Keyci
 
Reputacja: 2 Keyci jest na bardzo dobrej drodze
$: 3 582
To ja może też coś zarzucę (mnie się nawet podoba,ale... No dzieło to to nie jest)


"Wizyta u Artysty"

Poszłam do Artysty
By wylać przed Nim swe żale
Oczekiwałam niechlujnie ubranego, wątłego chłopca
A otworzył mi... mężczyzna... i to taki całkiem, całkiem.

Poszłam do Artysty
By ulżyć moim cierpieniom
On objął mnie silnym ramieniem
I szepnął: "Mów"
Mówiłam...
Szybko i cicho, bo mnie onieśmielał.

Poszłam do Artysty
Bo chciałam, żeby mnie ktoś wreszcie wysłuchał
I nie pamiętam niczego
Prócz Jego ust na mojej dłoni, szyi i ustach
I policzku, gdy budził mnie rano.

Poszłam do Artysty
Raz jeden w życiu, naprawdę!
I odtąd, ciągle tam chodzę
Szczególnie w tedy gdy mąż wróci pijany
Lub gdy nie wraca wcale...
 
__________________
..::Fushigi Gin Hikari::..
Keyci jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem