| Witajcie, jest to mój pierwszy post na tym forum!
Ja zawsze lubiłem magów a w szczególności maga wywoływań bądź sprowadzeń. Ale uważam Psiona za postać wybitną jeśli chodzi o power gamming(czy jak to się tam pisze). Tak jak K.D zasugerował, jakim cudem Psion może sobie dusić przeciwników, to samo pytanie do pana elementalisty jakim cudem może wywołać wstrząs mózgu?! Rozumiem, że to kwestia mistrza gry i tego, że elektryczność potrafi uszkodzić narządy ale po jaką cholerę elementalista może jednym czarem pokonać bardzo potężnego maga?
Zawsze uważałem, że psion ukradł moc mistrza oczarowań. Pytam się PO CO psion ma takie same umiejętności jak mistrz oczarowywań, no może nie takie same ale czary są niezwykle podobne a efekt jest potężniejszy. Jak ktoś mi mówi, że gra psionem bądź elementalistą chce mi się śmiać. |